Zawodowo z branżą filmową związany jestem na dobre i złe od kilkunastu lat. Poprzedzone to zostało żmudną nauką zawodu jako klasyczny fotografik, jednak od kiedy zobaczyłem jak obraz ruchomy wpływa na życie społeczności, postanowiłem w zupełności poświęcić się filmowi dokumentalnemu. Moje zaangażowanie w projekt i doświadczenie zawodowe ugruntowało mnie do tego stopnia w branży filmów […]" />



FILOZOFIA

  • 17.01.2013
  • Posted by Janusz
  • No Comment
  • Filozofia pracy ,o mnie

Zawodowo z branżą filmową związany jestem na dobre i złe od kilkunastu lat. Poprzedzone to zostało żmudną nauką zawodu jako klasyczny fotografik, jednak od kiedy zobaczyłem jak obraz ruchomy wpływa na życie społeczności, postanowiłem w zupełności poświęcić się filmowi dokumentalnemu. Moje zaangażowanie w projekt i doświadczenie zawodowe ugruntowało mnie do tego stopnia w branży filmów weselnych, że w chwili obecnej prowadzę samodzielnie zespół, który mogę teraz Państwu polecić. Specjalizujemy się  w opowiadaniu historii o kluczowych momentach w życiu osób, rodzin, społeczności.

Używając swoich umiejętności, doświadczenia i wiedzy buduję wspólnie z moim zespołem konstrukcję, aby opowiedzieć Waszą historię w najbardziej efektywny sposób. Jednak to na czym nam najbardziej zależy, to aby widzowie usłyszeli głos samych bohaterów. Ja pozostaję niewidzialny. Jedną z umiejętności jakie rozwinęłem przez lata realizacji filmów z wesela, to wybór najlepszego wariantu realizacji w zastanej chwili. Ten wielki dzień to nie plan filmowy! o czym często wielu zapomina.

Gdy filmuję moim celem jest uchwycenie jak największej ilości zdarzeń, które podkreślają główny wątek opowieści. Natomiast celem montażu jest znalezienie optymalnej amplitudy emocji. Wychodzę z uroczystości ślubnej z 5-6 godzinami materiału, który filtrujemy do 60 minutowego filmu. Co zostaje, a co nie? Gdy przechodzimy do etapu montażu i znamy swojego Klienta, naprawdę rozumiemy, co ten ślub znaczy dla niego oraz innych ważnych członków rodziny, mamy kryterium, którym posługiwać się w dalszej pracy. Moja praca jest indywidualną kreacją czegoś, szczególnego tylko dla Was.

Zbiór faktów ułożonych chronologicznie nie czyni jeszcze dobrej opowieści. Opowiadanie pojawia się wtedy, gdy zebrane w filmie sceny, potrafią pokazać odbiorcy w jaki sposób wpłynęły na ludzką kondycję, na relację dwojga ludzi – dwóch rodzin. Czy będzie to mistyczna atmosfera w kościele lub cerkwi. Czy wzruszenia podczas błogosławieństwa,  szaleństwo balu weselnego -  super muzyki, plejady kolorów i dobrej zabawy. Wyjątków nie ma, bez wyczucia chwili nie da się zrealizować dobrego materiału!

„Zadowolony Klient powie o tym dwóm znajomym,  niezadowolony da znać stu innym!”

 Skontaktuj się ze mną i zapytaj o szczegóły.

Przeczytaj również: ceremoniał ortodoksyjny, a kamera w cerkwi

ZOBACZ: INNE USŁUGI FILMOWE   

 

 

 


Zdjęcia: Marcin Lachowski

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


TWITTER

Loading